Przygotowani na nowe

Przygotowani na nowe

 

Elektromobilna rewolucja w motoryzacji stała się faktem. Są firmy, które są do niej dobrze przygotowane. I to zarówno pod kątem oferty modelowej, dopracowanej oferty finansowej oraz obsługi i serwisu pojazdów elektrycznych.

Samochody elektryczne są już widocznym fragmentem rynku motoryzacyjnego w Polsce wpisując się w pejzaż naszych ulic. W połowie br. po drogach poruszało się niemal 49 tys. osobowych samochodów zelektryfikowanych, z czego prawie 24 tys. stanowiły pojazdy czysto elektryczne BEV (battery electric vehicles). Niezwykle imponująca jest dynamika wzrostu sprzedaży takich samochodów. W I półroczu tego roku zarejestrowano 6 tys. nowych i używanych pojazdów elektrycznych. To prawie dwukrotnie więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Zdecydowana większość nowych nabywców wykonujących krok w kierunku elektromobilności to przedsiębiorcy. Firmy z każdym rokiem chętniej decydują się na wprowadzenie do floty tego typu pojazdów. Wynika to z rosnącej troski o środowisko, większej świadomości na temat skutków zmian klimatu oraz szeregu innych profitów płynących z użytkowania samochodów elektrycznych. Oczkiem w głowie wielu korporacji jest ograniczanie śladu węglowego i obniżenie emisji dwutlenku węgla we wszystkich oddziałach firmy. Skutecznym sposobem na jego osiągnięcie jest m.in. wprowadzanie do flot samochodów elektrycznych. Nieocenione są również korzyści wizerunkowe – firma posiadająca pojazdy elektryczne jest uważana za bardziej wiarygodną i odpowiedzialną społecznie. A to nierzadko pozwala jej na pozyskanie nowych kontrahentów i klientów.

 

Kierunek wyznaczony

Popyt na samochody elektryczne będzie tylko rósł. Jak powiedział Pavel Šolc, Prezes Zarządu Volkswagen Group Polska, w jednym z wywiadów: „Szacujemy, że w roku 2025 auta na prąd będą posiadały udział na poziomie 10–15 procent sprzedaży Grupy Volkswagen w Polsce. W roku 2030 udział ten urośnie na rynku polskim do 25–30 procent”. W tym samym wywiadzie Pavel Šolc podkreślił też: „Audi zaprezentuje swój ostatni samochód z silnikiem spalinowym w roku 2026, co przy średnim cyklu życia modelu na rynku wynoszącym 7 lat oznacza, że ostatnie nieelektryczne auto tej marki zostanie wyprodukowane około roku 2033. W przypadku Volkswagena stanie się to o rok lub dwa lata później. Te wydarzenia będą miały poważny wpływ na kształtowanie rzeczywistości również na polskim rynku.”. Zgodnie z decyzją Parlamentu Europejskiego od 2035 roku będziemy mogli kupić wyłącznie nowe samochody o zerowej emisji dwutlenku węgla.

Gotowość już dziś

Wejście w świat elektromobilności jest dla przedsiębiorców łatwiejsze, jeśli skorzystamy z nowoczesnych form finansowania, jakie oferuje Volkswagen Financial Services, lider rynku leasingu i CFM w Polsce oraz ekspert nowoczesnej mobilności. Kompleksowe rozmowy o pojazdach elektrycznych z klientami w salonach dilerskich Grupy Volkswagen oraz wydania takich samochodów stały się już normą, do której sieć dilerska jest przygotowana. Klienci mogą w sposób przejrzysty zapoznać się z ofertą pojazdów elektrycznych oraz ich finansowania w ramach Volkswagen Financial Services, zarówno w salonach dilerskich, jak też poprzez stronę https://emobility.vwfs.pl/.

Planujemy konsekwentnie rozwijać produkty związane z elektromobilnością, obserwować rynek i dostarczać rozwiązania skrojone pod obecne czasy. Poprzez nasze szkolenia promujemy elektromobilność, ale też naciskamy na kwestie, które nie pozwalają jej w pełni rozwinąć skrzydeł – mówi dr Daniel Trzaskowski, dyrektor sprzedaży flotowej w Volkswagen Financial Services.

Temat samochodów elektrycznych został również poruszony w ostatniej odsłonie badania konsumenckiego Volkswagen Financial Services „Portfele Polaków pod lupą”. Jedno z pytań dotyczyło tego, co skłoniłoby do zakupu e-pojazdu. Największa liczba badanych (60 proc.) jest zdania, że najbardziej przekonają ich mniejsze koszty eksploatacji oraz niższa cena. Co piąty (19 proc.) odpowiedział, że skłoni go większa dostępność sieci ładowania. Prawie 10 proc. wskazało na możliwość skorzystania z dofinansowania, ulg lub dopłat w tym zakresie.

Z tego względu oferta samochodów elektrycznych jest jeszcze bardziej przystępna, jeśli skorzystamy z programu „Mój Elektryk”. Wnioski o dofinansowanie do samochodów elektrycznych w ramach tego programu można składać od listopada ub.r. Łącznie w programie złożono około pięciu tysięcy wniosków o dopłatę, w tym również w ramach leasingu lub wynajmu samochodów. Volkswagen Financial Services jako jedna z pierwszych firm na rynku podpisała umowę z Bankiem Ochrony Środowiska – instytucją odpowiedzialną za dystrybucję środków w ramach programu „Mój elektryk”. Zgodnie z zasadą „jednego okienka” to Volkswagen Financial Services przyjmuje, weryfikuje i składa wniosek o dofinansowanie, zapewniając tym samym klientom pełne wsparcie przy wypełnianiu wniosku oraz jego procedowaniu. Dotacja może wynieść od 18 750 zł do 27 000 zł. Wyższa dopłata jest możliwa, jeśli zadeklarujemy przebieg powyżej 15 tys. km rocznie lub, w przypadku klientów indywidualnych, posiadamy Kartę Dużej Rodziny. Co ważne, przyznaną w programie „Mój elektryk” dotację w całości można zaliczyć jako wpłatę własną, co obniża koszt miesięcznej raty leasingowej. W zależności od modelu auta i paramentów leasingu może być ona niższa nawet o kilkaset złotych.

Przy wykorzystaniu dotacji wystarczy nawet 1 574 zł miesięcznie, aby użytkować model Cupra Born, który zachwyca wzornictwem oraz pierwszorzędnymi właściwościami jezdnymi. Takie warunki otrzymamy w 48-miesięcznym okresie finansowania, z opłatą wstępną w wysokości 10% oraz z rocznym limitem przebiegu 20 tys. km. Przy tych samych parametrach finansowych możemy zamówić praktyczny model ŠKODA Enyaq iV 60. Wówczas nasza rata po dopłacie może wynieść 1 760 zł. Za naszpikowanego najnowszymi technologiami Volkswagena ID.4 Life Pro będziemy wnosić ratę w kwocie od 1 983 zł miesięcznie. Tak korzystne finansowanie, proponowane przez Volkswagen Financial Services, pozwoli przedsiębiorcy w łatwy sposób rozwijać strategię zeroemisyjności i stać się częścią zielonej rewolucji.

 

Liczne eko-profity

A to nie koniec korzyści finansowych dla użytkowników aut elektrycznych. Są one mniej skomplikowane niż modele spalinowe. Zatem ich przeglądy są tańsze. Poza tym użytkownicy aut elektrycznych mogą liczyć na wiele eko-profitów, w tym wyższe odpisy amortyzacyjne, darmowe parkowanie w miastach, nieograniczony dostęp do tworzonych Stref Czystego Transportu oraz możliwość przejazdu buspasami. Ten ostatni przywilej okaże się nieoceniony zwłaszcza w godzinach szczytu, wpływając na skrócenie czasu podróży. Użytkownicy aut elektrycznych, po spełnieniu specjalnych warunków, mogą również w miesiącach wakacyjnych podróżować autostradami bez dodatkowych opłat.

 

Materiał pojawił się na Fleet.com.pl.

Kontakt dla mediów

Przygotowani na nowe

Piotr Żabowski
dfusion communication

piotr.zabowski@dfusion.pl